Zapewne często ogarnia nas poczucie bezsensu , pustki i smutku.Nie potrafimy wielu rzeczy zrozumieć i z wieloma się pogodzić…..Ale wierzę w to mocno że ostatecznie zwycięża w nas DOBRO ….. Bo przecież Bóg stwarzając nas nie dał nam serca do rozpaczy ale do miłości i szczęścia :)

Chciałbym podzielić się z Wami świetną historią …..

Pewnego wieczoru, mądry stary indiański wódz rozmawiał ze swoim wnukiem o życiu, opowiadał jemu o tym iż wewnątrz każdego z nas trwa walka.
- Mój wnuku, wewnątrz każdego z nas trwa bezustannie walka pomiędzy dwoma wilkami. Jeden z nich jest bardzo niedobry, diabelski. Zmusza ciebie do bycia złym, zazdrosnym, zawistnym, zatroskanym, aroganckim, abyś czuł żal, chciwość, winę, wyższość nad innymi, fałszywą dumę, kłamał…
Drugi wilk jest dobry. Pomaga tobie poczuć radość, spokój, miłość, nadzieję, łagodne usposobienie, pokorę, życzliwość, empatię, szczodrość, prawdę, współczucie, wiarę, szacunek dla siebie samego, oraz kształtuje konstruktywne ego.
Wnuk zamyślił się przez chwilę i zapytał :
- dziadku który wilk wygrywa?
Mądry stary wódz odpowiedział:
- mój wnuku, ten którego karmisz…